września 15

Składniki

500 g mąki pszennej
40 g drożdży
250 ml ciepłej wody
płaska łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy

Przepis 

Drożdze rozprowadzić z cukrem i ciepłą wodą, wymieszać z ok. 4 łyżkami mąki, przykryć i odstawić na 15 minut aż wyrosną.

Do mąki z solą wlać rozczyn drożdżowy i wymieszać i zagnieść dość miękkie ciasto (jeśli będzie za twarde, wlać jeszcze trochę wody), dolać oliwę, wszysto razem ponownie zagnieść.

Ciasto powinno sprawiać wrażenie, jakby chciało już zacząć rosnąć.

I to wszystko, można się zająć nadzieniem. Ciasto nie musi rosnąć nie wiadomo ile, można je w pięć minut po zagnieceniu rozwałkować i przełożyć na blachę. Wystarczy mu te 10 minut, w czasie których będziemy przygotowywać składniki na farsz.

Rada: Najlepiej rozwałkować ciasto na trochę większy placek niż forma, a potem w brzegi zawinąć paseczki sera żółtego. Ser stopi się podczas pieczenia, a ciasto zrobi się bardziej apetyczne, pamiętajcie żeby na trochę wyższy brzeg z serem żółtym nie nakładac już nadzienia. Powstanie pulchny rancik jak w pizzerii, można go ewentualnie odrobinę posmarowac sosem pomidorowym dla koloru.

września 15

Składniki

50 dag mąki
łyżeczka soli
1 szklanka ciepłej wody
4 dag świeżych drożdży
szczypta cukru
100 ml oleju

Sposób przygotowania

Mąkę przesiać z solą do miski, w środku zrobić dłonią wgłębienie. 150 ml wody wymieszać z pokruszonymi drożdżami i cukrem, odstawić na 5 minut. Rozpuszczone drożdże i olej wlać we wgłębienie w mące, wymieszać, dodać po łyżce resztę wody. Gdy ciasto zacznie odchodzić od miski, przełożyć je na oprószoną mąką stolnicę, wyrabiać 10 min.

Z ciasta uformować kulę, przykryć, odstawić w ciepłe miejsce na godzinę. Podzielić na 2 połowy, spłaszczyć dłonią na placki.

Placki ciasta grubości 0,5 cm przełożyć do blachy, docisnąć dłonią brzegi. Poczekać ok. 5-10 min aż troszkę podrośnie i obłożyć składnikami. Odczekać kolejne 5-10 minut i piec na złoto 15 – 20 minut (250 stopni).

września 15

1 szklanka wody mineralnej /ciepłej/
5 dag drożdży dodać do wody mineralnej i rozpuścić
Dodawać tyle mąki ile “zabierze”zaczyn.Lekko wyrobić i odstawic w cieple miejsce.
Nie zapomnij dodać soli.Do surowego ciasta dodaję także zioła.

września 15

500 g mąki pszennej
40 g drożdży
250 ml ciepłej wody
płaska łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy Drożdze rozprowadzamy z cukrem i ciepłą wodą, mieszamy z ok. 4
łyżkami mąki, przykrywamy i odstawiamy na 15 minut aż wyrosną.
Potem wlewamy do mąki z solą i mieszamy. Zagniatamy dość miękkie ciasto (jeśli
będzie za twarde, dolewamy jeszcze trochę wody), oliwę, wszysto razem ponownie
zagniatamy.
W pięć minut po zagnieceniu wałkujemy i przekładamy na blachę”

września 15

Dwie szklanki maki, sol, rozczyn z drozdzy, lyzeczki cukru i pol szklanki
cieplej wody, dwie lyzki oleju/oliwy.
Moga byc suche drozdze. Skladniki wyrabiasz najpierw w misce, potem na blacie,
dolewajac wody lub nie. Ciasto ma byc zbyt zwarte, elastyczne. Ja dokladam
ulubionych przypraw, czasem dodaje maki razowej. I jest takie jakie powinno
byc, kruche i suche pod spodem, wilgotne pod farszem. Znalazlam przepis kiedys
w jakiejs ksiazce o kuchni wloskiej i od lat takie robie a ze uwielbiam pizze
jesc rekoma, wiec ta krucha twardosc spodu bardzo mi odpowiada, no walkujesz na
grubosc jako lubisz, ja preferuje cieniutkie:)

września 15

400 g mąki
40 g drożdży
6-7 łyżek oliwy z oliwek
woda
pół łyżeczki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sól, pieprz, bazylia, oregano, tymianek
Drożdże rozdrobnić i rozmieszać z trzema łyżkami wody, połową łyżeczki cukru i szczyptą soli. Dodać trzy łyżki mąki, dokładnie wymieszać i wyrobić z ciasta wałek. Odstawić na pól godziny w ciepłe miejsce.
Mąkę wsypać do dużej miski, wymieszać z proszkiem do pieczenia, szczyptą soli i pieprzu i ziołami. Zrobić wgłębienie, wlać oliwę z oliwek, jedną czwartą szklanki wody i wymieszać łyżką. Dodać wałek przygotowanego wcześniej ciasta. Zagnieść dokładnie na jednorodną masę. Uformować dwie kule i odstawić na godzinę do wyrastania w ciepłe miejsce.
Ciasto rozwałkować na okrągły placek o grubości około 3 mm i ponakłuwać je widelcem.
http://www.palcelizac.pl/?przepis=124

września 15

Mąkę wsypać do miski, zrobić w mące dołek, włożyć w dołek pokruszone drożdże, sól i cukier. Dolewać powoli mleko mieszając drożdże, na końcu dodać olej. Wyrobić dobrze ciasto, odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce. Po godzinie zagnieść jeszcze raz, dobrze wyrabiając i rozwałkować na natłuszczonej blasze lub formach do pizzy.
Postawić na 10 minut do podrośnięcia.
http://www.capri.pl/assorted/pizza-capri

września 15

Jeżeli ciasto na drożdżach to wiadomo, że składniki muszą mieć temperaturę pokojową-tak tylko przypominam.
Na początek włączamy piekarnik ponieważ w czasie przygotowywania ciasta równomiernie się nagrzeje to też ma swoje znaczenie. Temperatura jakiej potrzebujemy to 225 stopni.
Do miski wsypujemy mąkę, kruszymy drożdże, wlewamy olej, wsypujemy sól i cukier (ewentualnie jakieś zioła, jeśli chcemy mieć ciasto ziołowe). I włączamy mikser :) Tak, tak. Ciasto wyrabiamy mikserem dolewając wodę w miarę uznania, aż wszystko się połączy w jednolitą masę. Teraz ciasto wyjmujemy z miski i zagniatamy podsypując mąką aż będzie mięciutkie i gładkie. Zostawiamy w misce pod ściereczką aż wyrośnie w jakimś ciepłym miejscu.
Gdy wyrośnie jeszcze kilkakrotnie zagniatamy ( łatwiej zwiększy swą objętość i będzie pulchniejsze ).
Na posypanym mąką blacie rozwałkowujemy ciasto nadając mu kształt blaszki na której będzie pieczona pizza.
Stokrotka http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=270

września 15

Pewnie zdziwi was wszystkich fakt, że w przepisie znalazły się gotowane ziemniaki. Owszem mnie też to najpierw zdziwiło, ale biorąc pod uwagę fakt, że eksperymentuję z ciastem do pizzy już ładnych kilkanaście lat, postanowiłam przepis wypróbować. Jeśli ktoś nie wie na czym polega tajemnica ciasta z Pizza Chat lub z Telepizzy to są to właśnie ziemniaki. Nie zmieniają one smaku ciasta, ale powodują , że smak i konsystencja ” spodu ” jest niepowtarzalna. Wyrabiając ciasto na pizzę nie bawię się w żadne robienie zaczynów czy innych podobnych bzdur, jak również w proporcje składników. Biorę wszystko na tzw. “oko”. Kiedy ściśle trzymałam się przepisów ciasto nigdy mi się nie udawało. Tak więc wszystkie składniki mieszam ze sobą (drożdże rozkruszam w palcach i wrzucam do pozostałych składników), dodaję ziemniaki w ilości mniej więcej 1/4 pozostałych składników do kupy wziętych. I wyrabiam na pewno nie tak długo jak to podają inne przepisy tylko do momentu aż wszystkie składniki się wymieszają. Jeśli ciasto nie “odchodzi mi od ręki” po prostu dosypuję na “oko” mąki i już. Konsystencja ciasta powinna być taka jak na kopytka ( chodzi mi o gęstość ciasta, nie o proporcje ziemniaków), tak żeby później było łatwo ciasto rozwałkować. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż podwoi swą objętość.
Agnieszka http://kafeteria.pl/bonappetit/przepisy/obiekt_int.php?id_p=389

Następne »